Forum Altaron.pl

Forum Altaron.pl (https://forum.altaron.pl/index.php)
-   Archiwum (https://forum.altaron.pl/forumdisplay.php?f=41)
-   -   Zmiany odnośnie złota (https://forum.altaron.pl/showthread.php?t=19355)

viviane 06-12-16 19:18

Problemem moim zdaniem jest zbyt duży drop z mobów. Na tym powiedzmy 120 poziomie (zwiadowcą, nie grałem innymi) obojętnie gdzie nie pójdę wychodzę delikatnie na + bez specjalnego dropu (czerwone, górskie, profany, hydry, kościste - mimo, że jestem ele-nekro). Na tym poziomie na czarnoksiężnikach, gdzie robię ponad 1mln/h jestem delikatnie na minus, ale wystarczy zainwestować 200k będąc na minus i zaraz poleci złoty z 2 wnękami i mam pieniądze na kolejne 50 poziomów.

Obniżenie sakiewek o jakieś 80% plus przedmiotów o co najmniej połowę bardzo utrudni wypady i spowolni przyrost poziomów ludzi. Do tego nikt nie zapłaci kosmicznych cen za piórka dając zarobić tym, którzy je zbierają

Przy tak drogich wypadach, gra będzie zupełnie inna, będziesz otwierał tego martwego orka w drodze na smoki bo będziesz się łudził, że zdobędziesz te 4 miedziaki, będziesz zbierał wszystko, żeby było Cię stać na dobicie kolejnego poziomu. To wszystko spowolni grę i pozwoli pozostać tutaj dłużej.

Noratl 06-12-16 19:24

Cytat:

Napisał viviane (Post 152045)
Problemem moim zdaniem jest zbyt duży drop z mobów. Na tym powiedzmy 120 poziomie (zwiadowcą, nie grałem innymi) obojętnie gdzie nie pójdę wychodzę delikatnie na + bez specjalnego dropu (czerwone, górskie, profany, hydry, kościste - mimo, że jestem ele-nekro). Na tym poziomie na czarnoksiężnikach, gdzie robię ponad 1mln/h jestem delikatnie na minus, ale wystarczy zainwestować 200k będąc na minus i zaraz poleci złoty z 2 wnękami i mam pieniądze na kolejne 50 poziomów.

Obniżenie sakiewek o jakieś 80% plus przedmiotów o co najmniej połowę bardzo utrudni wypady i spowolni przyrost poziomów ludzi. Do tego nikt nie zapłaci kosmicznych cen za piórka dając zarobić tym, którzy je zbierają

Przy tak drogich wypadach, gra będzie zupełnie inna, będziesz otwierał tego martwego orka w drodze na smoki bo będziesz się łudził, że zdobędziesz te 4 miedziaki, będziesz zbierał wszystko, żeby było Cię stać na dobicie kolejnego poziomu. To wszystko spowolni grę i pozwoli pozostać tutaj dłużej.



może trochę zbyt drastycznie ale dobry tok myślenia ;p

sokoskiiii 06-12-16 19:46

Może na nowej grze ale nie tu.

toxic2002 06-12-16 20:09

Cytat:

Napisał viviane (Post 152045)
Problemem moim zdaniem jest zbyt duży drop z mobów. Na tym powiedzmy 120 poziomie (zwiadowcą, nie grałem innymi) obojętnie gdzie nie pójdę wychodzę delikatnie na + bez specjalnego dropu (czerwone, górskie, profany, hydry, kościste - mimo, że jestem ele-nekro). Na tym poziomie na czarnoksiężnikach, gdzie robię ponad 1mln/h jestem delikatnie na minus, ale wystarczy zainwestować 200k będąc na minus i zaraz poleci złoty z 2 wnękami i mam pieniądze na kolejne 50 poziomów.

Obniżenie sakiewek o jakieś 80% plus przedmiotów o co najmniej połowę bardzo utrudni wypady i spowolni przyrost poziomów ludzi. Do tego nikt nie zapłaci kosmicznych cen za piórka dając zarobić tym, którzy je zbierają

Przy tak drogich wypadach, gra będzie zupełnie inna, będziesz otwierał tego martwego orka w drodze na smoki bo będziesz się łudził, że zdobędziesz te 4 miedziaki, będziesz zbierał wszystko, żeby było Cię stać na dobicie kolejnego poziomu. To wszystko spowolni grę i pozwoli pozostać tutaj dłużej.

Mało pisze na forum ale jak przeczytałem to co napisałeś to mnie normalnie coś ruszyło.
Gram zwiadem od zawsze i przed zamknięciem servera pvp, grając zwiadowcą nekromantą nigdy nie mogłem się dorobić większych pieniędzy, na 200 lvl, magowie na moim lvl mieli 4x wiecej kasy a o rycerzach już nie wspomnę bo oni nie mieli wgl problemu z szastaniem kasą za rare itemki.
Więc podsumuję to co powiedziałeś, czerwone smoki to waste zawsze i to wielkie, górskie i wgl wszystko to waste, żeby cokolwiek zarobić musiałem expić na najmniejszych manasach albo 3 dni zbierać piórka żeby pójść na 3 refile. Ja rozumiem że w na tym non pvp macie czas żeby maksować sobie skille i pn rozdawać na 130- 150 skillu i expić z full eq na każdy żywioł, wam kasa leci, ale na pvp to jest nie możliwe bo nie mamy setów nie mamy max skilli i wydajemy miliony na blessy bo w tygodniu z 3-10 razy sobie popadamy co jest równe 70-240 talarów mniej więcej. Więc bardzo proszę nie wypowiadać się na temat zarabiania na pvp

viviane 06-12-16 23:40

Cytat:

Napisał toxic2002 (Post 152048)
Mało pisze na forum ale jak przeczytałem to co napisałeś to mnie normalnie coś ruszyło.
Gram zwiadem od zawsze i przed zamknięciem servera pvp, grając zwiadowcą nekromantą nigdy nie mogłem się dorobić większych pieniędzy, na 200 lvl, magowie na moim lvl mieli 4x wiecej kasy a o rycerzach już nie wspomnę bo oni nie mieli wgl problemu z szastaniem kasą za rare itemki.
Więc podsumuję to co powiedziałeś, czerwone smoki to waste zawsze i to wielkie, górskie i wgl wszystko to waste, żeby cokolwiek zarobić musiałem expić na najmniejszych manasach albo 3 dni zbierać piórka żeby pójść na 3 refile. Ja rozumiem że w na tym non pvp macie czas żeby maksować sobie skille i pn rozdawać na 130- 150 skillu i expić z full eq na każdy żywioł, wam kasa leci, ale na pvp to jest nie możliwe bo nie mamy setów nie mamy max skilli i wydajemy miliony na blessy bo w tygodniu z 3-10 razy sobie popadamy co jest równe 70-240 talarów mniej więcej. Więc bardzo proszę nie wypowiadać się na temat zarabiania na pvp

Moja gra wyglądała tak, że PNy rozdałem na może 170 poziomie, gdzie na 120 miałem ok. 120 walki dystansowej? Mniej więcej plus minus. Czerwone/górskie/hydry wyglądają tak, że z rozrywającymi i kpiro wychodzisz na zero. Jak coś Ci spadnie, a tak będzie, to okazuje się, że na 10 poziomów zarobiłeś 100k, przy czym te respy nie są super zarobkowe. Od 130 poziomu siedziałem na czarnoksiężnikach gdzie robiąc ponad mln/h expa, miałem zarobek sprzedając królewskie spodnie do Urbana. Cokolwiek z 2 wnękami ustawiało Cię na dłuuugo :) nie mówiąc już o szafirach, na które zawsze byli chętni.

Na 180 poziomie spróbowałem demony. Sakiewki oczywiście pokrywały wydatki w 90%, czarne perły i prochy dawały jakieś 300k zysku na 1,5-godzinny wypad.

Wracając do PVP - o ile dobrze pamiętam, krótko po ostatnim resecie któraś z gildii lub jakaś grupka graczy zrobiła dominando? (chyba dobrze zapamiętałem) nie pozwalając nikomu innemu grać, co zniechęciło do dalszej gry. Ci, którzy ginęli nie mieli po co grać, ci, którzy zabijali nie mieli kogo zabijać, i zrobiło się takie martwe koło. Gdybyś zarabiał 10x mniej na wypadzie co uniemożliwi Ci kolejny wypad, tak zwane "dominando" miało by miejsce dużo później... o ile wogóle? Może trzeba by wprowadzić bardziej restrykcyjne kary za zabijanie? Za każdym razem przed zabiciem kogoś zastanowisz się czy może nie lepiej trzymać fraga na kogoś innego?

Przy tak trudnym zarobku nie powstanie dwieście noob-pk-postaci do zabijania innych, bo nikogo nie będzie stać na wyexpienie maga w 3 dni. Większe kary na zabijanie - nikt nie będzie mógł sobie pozwolić na gn**enie ziomka z innej gildii. W tej sytuacji mamy 2-4 tygodni gry-expienia-zarabiania z okazyjnymi fragami i jedną bitwę w miesiącu.

Moja mała dygresja co do tempa gry - ostatnio grałem przez kilka dni na otsie typu rl-map 20x exp 4x loot. Po ok. 6 godzinach gry swoim 100 palkiem mogłem biegać w wielu miejscach z assassin starami i SD! Gdzie nie poszedłem, w najgorszym wypadku, zwracało mi się 80% inwestycji, zbierałem tylko droższe djinn-itemy, złoto i cała reszta zostawała oczywiście w ciałach, i w ten sposób znudziła się gra po 3 dniach. 10 lat temu, na serwerze 1x exp w wersji 7.0, zdobywanie 80k exp/h było wyczynem, "bitewny hełm" był wart screenshota, a żeby go sprzedać, spora ilość osób biegła przez pół świata, żeby zaoszczędzić na podróży statkiem. Absolutnie nie chodzi mi o to, żeby przywrócić takie czasy, ale widzę zależność chęci grania w grę od łatwości zdobywania exp/kasy.

toxic2002 07-12-16 00:26

Cytat:

Napisał viviane (Post 152070)

Wracając do PVP - o ile dobrze pamiętam, krótko po ostatnim resecie któraś z gildii lub jakaś grupka graczy zrobiła dominando? (chyba dobrze zapamiętałem) nie pozwalając nikomu innemu grać, co zniechęciło do dalszej gry. Ci, którzy ginęli nie mieli po co grać, ci, którzy zabijali nie mieli kogo zabijać, i zrobiło się takie martwe koło. Gdybyś zarabiał 10x mniej na wypadzie co uniemożliwi Ci kolejny wypad, tak zwane "dominando" miało by miejsce dużo później... o ile wogóle? Może trzeba by wprowadzić bardziej restrykcyjne kary za zabijanie? Za każdym razem przed zabiciem kogoś zastanowisz się czy może nie lepiej trzymać fraga na kogoś innego?

Przy tak trudnym zarobku nie powstanie dwieście noob-pk-postaci do zabijania innych, bo nikogo nie będzie stać na wyexpienie maga w 3 dni. Większe kary na zabijanie - nikt nie będzie mógł sobie pozwolić na gn**enie ziomka z innej gildii. W tej sytuacji mamy 2-4 tygodni gry-expienia-zarabiania z okazyjnymi fragami i jedną bitwę w miesiącu.

.

Zdajesz sobie sprawę że ludzie nie grają na pvp żeby expić, tylko po to żeby się bić i zabijać. A w większości przypadków jedna ze stron przegrywała bo jej się fragi kończyły i nie mieli jak zabijać przez miesiąc, albo kończyła się kasa na blessy a ostatecznie na suple.

Blessy nie służą nam po to że się sramy o eq, tylko po to żeby jak najszybciej wrócić na pole walki i się dalej bić bez większych strat kasy

Tu jest ta różnica na non pvp wbija się lvl i zbiera kasę żeby ładnie wyglądało a na pvp robi się to po to żeby się bić, każdy chce się bić codziennie a nie raz w miesiącu.


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:39.

Powered by vBulletin Version 3.8.4
Copyright 2000 - 2024, Jelsoft Enterprises Ltd.
Tłumaczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin